Guzików, jak wiecie, mam co niemiara. Większość poszła na sprzedaż, ale zachowałam sobie trochę takich prawdziwych rarytasów :-) Właśnie nimi chciałam się z Wami podzielić. Dlatego ogłaszam CANDY!!! I to dla wszystkich, niezależnie od kraju zamieszkania - sama nie biorę nigdy udziału, bo wysyłka zawsze jest wyłącznie na terytorium Polski. Postanowiłam, że w takim razie ja wysyłam wszędzie.
Myślę, że guziki przydadzą się nie tylko szyjącym, ale również tym, którzy lubią odmieniać wygląd swojej garderoby.
Takich guzików nie znajdziecie pewnie już nigdzie, nawet w moim sklepie, hehe. Wszystkie są autentyczne z lat pięćdziesiątych i początku lat sześćdziesiątych - no po prostu vintage. Te niebieskie i różowe są z masy perłowej. Sama jestem pełna podziwu, że przez tyle lat nie straciły nic z intensywności kolorów. Kiedyś to jednak robili porządne rzeczy. Te różowe (8 sztuk) są dość małe, mają 14 mm średnicy, a te niebieskie 23 mm. Jedna klientka użyła podobnych do ręcznie dzierganego swetra, więc myślę, że mogą łatwo znaleźć podobne zastosowanie.
Pod spodem wystają guziczki przyszyte jak za dawnych czasów do kartonika. Te są już zrobione z normalnego plastiku, średnica 14 mm, 19 sztuk. Sama ich użyłam raz do mankietów
TEJ BLUZKI. Myślę, że się przydadzą :) Spokojnie, mam ich całe mnóstwo...
Tu mamy prawdziwy rarytas - guziki-miseczki z kwiatkiem. Nie mam pojęcia z czego są zrobione, ale są śliczne. 2 sztuki, średnica 35 mm. Obecnie oczekuję na książkę specjalistyczną o materiałach, muszę się doszkolić z tego zakresu. I jeszcze jeden wielki guzik w kolorze niebieskim z kwiatem-rozetą, wykonany ze świetlistego plastiku. Kiedyś zrobiłam z niego broszkę, moja koleżanka bardzo chętnie ją nosi. To prawdziwy gigant o średnicy 51 mm.
No dobrze, tyle o guzikach, teraz kilka zasad:
1. Aby wziąć udział, po pierwsze należy się
podpisać komentarzem pod tym postem, żebym wiedziała kto się bawi.
2. W mojej zabawie może brać udział każdy,
kto posiada blog i zamieści na nim poniższy baner wraz z linkiem.
3. Zapraszam do udziału wszystkich, niezależnie od miejsca zamieszkania, bo
wysyłam do wszystkich krajów europejskich i nieeuropejskich.
4.
Zwycięzca zostanie wybrany drogą losowania przez osobę nie związaną z blogiem.
5.
Zabawa trwa do 30 września, do północy. Losowanie odbędzie się 1 października 2014. Obowiązuje godzina środkowoeuropejska (w Hiszpanii, o dziwo, jest ta sama godzina co w Polsce...).
6.
Wynik będzie ogłoszony w dniu losowania (1 października). Wylosowana osoba jest będzie poproszona o kontakt mailowy. A guziki wyślę pocztą na podany adres, listem poleconym.
Mam nadzieję, że guziki się Wam podobają!