sobota, 30 września 2017

Lato 1952 według Simplicity

Jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby sukienka z gotowego wykroju tak dobrze na mnie leżała i to bez poprawek! Wykrój trafił w moje ręce wraz z wieloma innymi, wszystkie z lat pięćdziesiątych, które kupiłam hurtowo od pewnego Hiszpana. Moim celem była oczywiście odsprzedaż, ale ta sukienka mnie tak zachwyciła, że postanowiłam ją sama uszyć.


To rysunek na kopercie wykroju. Udało mi się odtworzyć ten pasek z kwiatkiem,
bo akurat miałam taką broszkę i pasek w czerwonym kolorze

Rozmiar sukienki wydawał się dość mały. Dotychczas szyłam w rozmiarze nieco większym, ale i tak się skusiłam. I co? wyszło idealnie!! Jedyną rzecz, jaką zmieniłam to długość sukienki, bo oryginalna była do pół łydki albo i jeszcze dłuższa, a ja najlepiej się czuję w takiej około kolana.

Sukienka bez dodatków

Materiał to jasno-niebieska bawełna, ma jaśniejsze i ciemniejsze nitki, ale widać to tylko z bliska. Dostałam ją za trzy i pół euro i jeszcze na jakiś top mi starczy.


____________________________________________
Wykrój: Simplicity 3846 z roku 1952
Rozmiar: 14 (na wymiary w przeliczeniu pi razy drzwi dzisiejszego rozmiaru 36)
Materiał: jasnoniebieska bawełna
Nici: Coats

Dodatki: zamek kryty, flizelina

Zdjęcia: Paco 

11 komentarzy:

  1. Urocza sukienka. Nie ma to jak stare, klasyczne wykroje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! Uwielbiam klasykę...

      Usuń
  2. Wdzięczna sukieneczka, bardzo ładnie w niej wyglądasz :-) Może i wykrój ma swoje lata, ale jak widać dawniej wiedzieli w czym kobiecie do twarzy :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Masz rację: w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych były dostępne różne modele, na różne kształty kobiece tak, żeby podkreślić te lub inne walory.

      Usuń
  3. Bardzo ładnie leży i pasuje Ci ten kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!! Ja jakoś do niebieskiego mam lekką awersję, chyba na przekór wszystkim tym, co radzą do niebieskich oczu niebieskie ubrania nosić. Ale co raz się jednak do niego przekonuję :)

      Usuń
  4. Świetna sukienka, idealnie leży, dobra robota :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest idealna! Jak ulał po prostu!

    OdpowiedzUsuń
  6. Cześć,
    Ta sukienka jest perfekcyjna. Stare wykroje dają radę. Marzy mi się, żeby taka mogą wróciła.
    Pozdrawiam,
    Kasia

    OdpowiedzUsuń