niedziela, 14 maja 2017

Coś jakby nie bielizna

Chodzenie po sklepach może być niezwykle inspirujące! Szukałam stanika bez ramiączek, takiego na lato, w kolorze cielistym. Takiego pod wszystkie bluzki i sukienki na cienkich ramiączkach. A tymczasem obczaiłam, że bardzo modne są w tym sezonie biustonosze-topy, które wręcz są tak zaprojektowane, żeby zawsze gdzieś się wystawały. Co prawna żaden mnie nie urzekł aż tak, żebym go kupiła, ale przypomniałam sobie, że mam w domu trochę jeszcze koronkowej siateczki, bardzo elastycznej, po uszyciu TEGO modelu. Po drodze wstąpiłam jeszcze do pasmanterii...




I tak powstał taki trójkątny topik. wokół szyi jest wiązany na zwykłą rypsową tasiemkę. Dół jest wykonany z gumki stanikowej, do której doszyłam zapięcie:


Wykrój jakoś w dziwny sposób sam się znalazł. Pośród wykrojów vintage, które kupiłam hurtowo, a które sukcesywnie odsprzedaję (bardzo lubię je odrysowywać zanim odsprzedam ;), znalazł się taki w podartej kopercie, i bez instrukcji, nieco już zużyty, ale za to z prawie idealnym wykrojem!

Skorzystałam z części przodu na ten krótki topik. Jednakże jestem niezwykle zaintrygowana tą okręcaną wokół ciała sukienką-spódnicą.

Szycie zajęło mi bardzo niewiele czasu, najbardziej się napracowałam wyznaczając miejsce gdzie zmarszczyć. Z boków wszyłam te same gumki co w TYM modelu i gotowe!


__________________________________
Wykrój: McCalls 4552 z lat siedemdziesiątych
Rozmiar: 12
Materiał: elastyczna siateczka w kropki
Nici: coats bawełna z poliestrem
Dodatki: gumka co się składa, gumka do stanika, zapięcie i czarna tasiemka
zdjęcia: ja oraz Paco

3 komentarze:

  1. Hmmm... naprawdę ciekawe! Piękna jest ta siateczka i rzeczywiście taki detal spod dekoltu robi wrażenie. To był dobry pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  2. genialny stanik, podziwiam wykonanie i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się w zestawieniu z rozpiętą bluzką.

    OdpowiedzUsuń